BELLA ARGAZAM PHOTOGRAPHY
Dzień Kobiet to dziwne święto.
Tego dnia nagle wszyscy przypominają sobie, że kobiety istnieją.
Pojawiają się tulipany z supermarketu, szybkie życzenia wysłane w wiadomości i zdania typu: „wszystkiego najlepszego dla wszystkich pań”.
Jakby kobieta była jedną kategorią.
Jedną wersją.
Jednym kwiatkiem w celofanie.
A ja patrzę na kobiety trochę inaczej. Może dlatego, że często patrzę przez obiektyw.
Na ulicy kobiety są prawdziwe.
Jedna niesie ciężkie torby i rozmawia przez telefon, druga pali papierosa jakby to była chwila wolności, trzecia stoi na przystanku i patrzy gdzieś bardzo daleko —
jakby była w zupełnie innym świecie.
Niektóre są zmęczone.
Niektóre piękne w sposób, którego nie da się zaplanować.
Niektóre mają w oczach coś, co mówi: „przeżyłam więcej, niż myślisz”.
I to jest dla mnie kobiecość.
Nie Instagram.
Nie idealny makijaż.
Nie slogan o sile kobiet.
Tylko życie.
Kobieta potrafi jednego dnia wszystko poukładać, a drugiego dnia rozpaść się po cichu
i nadal iść dalej. Potrafi zmienić życie, zaczynać od nowa.
I co najciekawsze — często robi to bez wielkich deklaracji.
Po prostu idzie.
Dlatego Dzień Kobiet trochę mnie bawi.
Bo kobiety nie potrzebują jednego dnia w roku.
One mają całe życie.
Czasem chaotyczne.
Czasem piękne.
Czasem zupełnie nie do zrozumienia.
Ale prawdziwe.
I może właśnie dlatego lubię fotografować kobiety na ulicy.
Bo w ich twarzach jest wszystko: siła, zmęczenie, ironia, nadzieja.
I żadna z nich nie wygląda jak reklama Dnia Kobiet.
Na szczęście.
All Images & Original Text
@ 2024 BellaArgazam
Izabela Kałczuga
NIP 629-185-82-73
ul. Królowej Jadwigi 42/4
41-300 Dąbrowa Górnicza POLAND
tel: 795-421-350
mail: bellaargazam@gmail.com